czwartek, 27 stycznia 2011

Zimowa elegancja czyli czarno na białym

Bez pośpiechu, bez polarów i membran...

sobota, 4 grudnia 2010

Zima

Dawno nie było nowego wpisu, głównie poprzez brak czasu, który był wykorzystany do maksimum ;) więc nadrabiam.

Tydzień temu przyszła do nas zima. Ale nie oznacza to, że rower trzeba schować do piwnicy. Wręcz przeciwnie! Zachęcam do zimowej jazdy, niech sezon trwa cały rok :)

Warto pamiętać także, że wiele się zmieniło po opadach śniegu. Zauważono także zimową wersję stojaka rowerowego:


A do jazdy w zimie na pewno przyda się Wam Wielki Poradnik :) Do zobaczenia na ośnieżonych ulicach!

czwartek, 18 listopada 2010

Czwartek przy Struga


W Radomiu czwartek to dzień targowy - na zakupy najlepiej pojechać rowerem.

PS. W spódnicy jak widać można :)

sobota, 6 listopada 2010

piątek, 5 listopada 2010

Poprzez tradycję do korzeni


Tradycyjny old school w Radomiu - elegancja obowiązkowa. Bez żadnych fluoroscencyjnych koszulek czy spodni z lajkry. Jazda rowerem to najprostsza rzecz na świecie. Wystarczy wsiąść - i jechać :)

środa, 3 listopada 2010

2 +1 = 8 kół


Miejski ruch. Osiedle Ustronie. Po 4 koła a rowerów więcej :-). Aż się prosi o drogę dla rowerów. Propozycja już jest

czwartek, 28 października 2010

Radom też zagania

Wzorem innych miast takich jak Wrocław, Warszawa, Łódź, Bydgoszcz i Poznań, w których zaganiają rower do roboty dołączył ostatnio Radom.

Głównym przesłaniem akcji jest zachęcanie do dojazdów do pracy jednośladem pracowników a także pracodawców do umożliwienia im tego.


Zaczynamy już na wiosnę - ale nie zapominajmy, że rowerem można dojeżdżać przez cały rok :)
Bierzmy przykład np. z Duńczyków(obecnie):



oraz lata 1950':


Fot.: pochodzą z bloga Copenhagen CC.

O akcji więcej na tej stronie.

A Wy zaganiacie? ;)

poniedziałek, 25 października 2010

Rower dźwignią reklamy :-)

Na Malczewskiego na przeciwko Resursy powstał nowy klub/restauracja Retrospekcja.


Moją uwagę przykuł jednak ten stary rower - ciekawe czy ktoś nim dojeżdża do pracy? ;) Chociaż brak powietrza w tylnej oponie może świadczyć jedynie o funkcji reklamowej.


Mimo tego polecamy ten lokal za chęci otwierania się na rowery - zwłaszcza, że w weekendy jest otwarty dość długo :)


PS. Myślę, że dobrym krokiem byłoby zorganizowania w pobliżu stojaka aby móc zaparkować rower ;)

środa, 20 października 2010